Rozliczanie obietnic wyborczych

Facebook
Twitter
Email
Print

Słowo w polityce straciło swoją wartość.

Stało się pustą monetą, którą politycy rzucają w tłum, by kupić głosy, wiedząc, że po wyborach nikt nie zapyta ich o rachunek. Jako ruch Kocham Polskę mówimy: dość. Prawda i odpowiedzialność to nie są dodatki do programu – to fundament, bez którego państwo staje się wydmuszką, a obywatel jedynie statystyką wyborczą.

My, obywatele skupieni wokół idei Kocham Polskę, mamy dość „mniejszego zła”. Mamy dość polityki opartej na cynizmie, nepotyzmie i mechanizmach, które nagradzają najgłośniej kłamiących. Dzisiejsza polityka to nie spór o przyszłość kraju, to festiwal dezinformacji. Dane z 2025 roku są przerażające: aż 65% wypowiedzi polityków głównego nurtu to fałsz lub manipulacja. Zaledwie co czwarte słowo padające z mównic jest prawdą. Nic dziwnego, że ponad 65% Polaków negatywnie ocenia sposób, w jaki władza wywiązuje się ze swoich obietnic.

Dekada złudzeń: Audyt ostatnich trzech kadencji (2015–2025)

Ostatnie dziesięć lat (kadencje Sejmu VIII, IX i X) to bolesna lekcja dla polskiego społeczeństwa. To czas, w którym politycy obu stron duopolu udowodnili, że obietnica wyborcza jest dla nich jedynie narzędziem marketingu, a nie zobowiązaniem.

 

Lata 2015–2023: Wielka makieta innowacji

W poprzednich dwóch kadencjach karmiono nas wizjami, które pozostały na papierze lub w fazie rdzewiejących symboli.

  • Mieszkanie Plus: Miało być 100 tysięcy tanich mieszkań, a skończyło się na fiasku i utrwaleniu deficytu mieszkaniowego.
  • Izera: Milion samochodów elektrycznych, który stał się symbolem przepalania publicznych pieniędzy bez jednego wyprodukowanego auta.
  • Likwidacja NFZ: Obietnica z 2015 roku, która nigdy nie została zrealizowana, podczas gdy kolejki do lekarzy stały się jeszcze dłuższe.
  • Program „Batory” i słynna stępka: Reindustrializacja, która zakończyła się na złomowaniu niedoszłych statków.


Lata 2023–2025: Stu „konkretów” czy stu uników? Obecna kadencja, mimo obietnic nowej jakości, wpadła w te same koleiny. Z pakietu „100 konkretów” na pierwsze 100 dni, po ponad roku rządzenia w pełni zrealizowano zaledwie 15.

  • Kwota wolna od podatku 60 tys. zł: Flagowy postulat, który został odroczony z powodu „trudnej sytuacji budżetowej”, o której politycy wiedzieli przecież w trakcie kampanii.
  • Reforma ZUS i składki zdrowotnej: Nadzieje przedsiębiorców zostały pogrzebane w koalicyjnych sporach i biurokratycznych analizach.
  • Kredyt 0%: Obietnica, która napędziła ceny mieszkań, a potem została porzucona, zostawiając młodych ludzi z jeszcze mniejszą szansą na własny kąt.


Efekt? Polaryzacja, dehumanizacja oponentów i poczucie, że głos oddany w wyborach nie ma znaczenia, bo „oni i tak zrobią, co chcą”

Centralny Rejestr Zobowiązań Wyborczych (CRZW)

Jako Kocham Polskę nie chcemy tylko krytykować. Proponujemy mechanizm, który trwale zmieni zasady gry. Koniec z „obiecywaniem wszystkiego wszystkim”. Czas na twardą walutę słow.

Oficjalna lista zobowiązań

Każda partia i każdy kandydat startujący w wyborach będzie miał możliwość złożyć do publicznego, cyfrowego Rejestru listę swoich zobowiązań. Każdy punkt musi zawierać:

  • Mierzalny cel (np. nie „poprawa zdrowia”, ale „skrócenie czasu oczekiwania na rezonans do 14 dni”).
  • Źródło finansowania (konkretny zapis w budżecie).
  • Harmonogram wdrożenia.

 

Zobowiązanie vs Slogan

To serce naszego projektu. Wszystko, co polityk mówi na wiecu, pisze na Twitterze czy deklaruje w studiu telewizyjnym, a co nie znajduje się w Rejestrze, uznawane jest za „slogan bez pokrycia”.

  • Media i obywatele będą mieli jasność: jeśli obietnicy nie ma w Rejestrze, polityk nie bierze za nią odpowiedzialności – to tylko marketingowa sztuczka, a nie rzeczywiste zobowiązanie.
  • Partia, która unika wpisu do Rejestru, sama wystawia sobie świadectwo niewiarygodności.

 

Odpowiedzialność Cywilna i Finansowa Obecnie politycy chowają się za wolnym mandatem i brakiem odpowiedzialności prawnej. My chcemy, by obietnica z Rejestru była traktowana jak przyrzeczenie publiczne.

  • Niedotrzymanie zarejestrowanych obietnic bez obiektywnego uzasadnienia powinno skutkować proporcjonalnym obniżeniem subwencji partyjnej.
  • Partia, która oszukała wyborców, musi oddać pieniądze do budżetu państwa.

 

Ranking Wiarygodności i „Rada Czuwająca” Wzorując się na statucie naszej partii, proponujemy powołanie niezależnej Rady Czuwającej, złożonej z ekspertów i obywateli, która co kwartał będzie publikować raport z realizacji punktów z Rejestru. To będzie „ranking prawdy”, dostępny dla każdego na smartfonie.

Newsletter

Subscribe to our Newsletter & Event right now to be updated.